O mnie

Witam serdecznie!

Nigdy nie sądziłam, że założę bloga i to kulinarnego.
Zawsze miałam "słomiany zapał" do różnorodnych rzeczy.
Lubiłam/lubię zajęcia kreatywne, malować, gotować, czytać, bawić się zdjęciami, skończyłam studia administracyjne...
 Mogłabym tak wymieniać długo, długo i nie byłoby końca..
Niektóre zainteresowania nawet nie są ze sobą powiązane.
Zaczęło się od udzielania w grupach kulinarnych, następnie powstał funpage (12 luty 2015).
Nie wierzyłam w to, że tak szybko osiągnął tylu fanów.
Później przyszła pora na blog (17 październik 2015).
To był "strzał w dziesiątkę"!
Mam wielkie zamiłowanie do gotowania i jestem pewna, że już tak zostanie na zawsze.
Kuchnia to miejsce, w którym mogę odpocząć i dobrze się bawić. Uwielbiam to co robię.
Uważam, że gotowanie jest bardzo fascynującą rzeczą, ciągle czegoś uczy i nie pozwala się nudzić.
Dużą satysfakcję również dajecie mi Wy.
Dziękuję!
Dzięki Wam odnalazłam swoją pasję.

"Najważniejsze w życiu rzeczy to.. nie rzeczy."
"Wiara czyni cuda, trzeba wierzyć, że się uda."

Diana Rusiłowicz
Di gotuje

Ps. Dziękuję też mojemu kochanemu mężowi za cierpliwość i zrozumienie.
Niestety, życie z blogerką to "trudny orzech do zgryzienia".
Pamiętaj - jesteś wspaniały, niezastąpiony i mimo wszystko - ważniejszy od bloga!

I zapomniałabym o mamie... Jej pomoc również bardzo dużo dla mnie znaczy.

Wywiady ze mną:

http://www.asib.pl/smacznego/blog-kulinarny-bialostoczanki-diany-rusilowicz

http://www.asib.pl/smacznego/blog-kulinarny-bialostoczanki-diany-rusilowicz

http://www.asib.pl/smacznego/blog-kulinarny-bialostoczanki-diany-rusilowicz

http://gotujmy.pl/bloger-tygodnia-di-gotuje,artykuly-bloger-tygodnia-artykul,18599.html

Zapraszam również na mój funpage:

* Zdjęcia na blogu są mego autorstwa i zabraniam ich kopiowania. Korzystając z przepisów (nawet przy inspiracji) i publikując je publicznie - wspomnijcie o źródle.