poniedziałek, 29 stycznia 2018

Kurczak pieczony w mleku







Przepis autorski (mój).
Już wiecie, że lubię różne kombinacje z kurczakiem, a najbardziej takie szybkie i niezbyt skomplikowane...
Tym razem przedstawiam Wam i jednocześnie polecam kurczaka w mleku.
Jest po prostu przepyszny, taki delikatny i soczysty.
Posiada przyrumienioną skórkę, apetyczny zapach i fajny mleczny sosik.
Świetnie komponuje się z przeróżnymi warzywami, więc nie ma problemu, abyście przed pieczeniem dorzucili swoje ulubione lub te, które macie pod ręką.
(Ja właśnie tak robię...)
Zerknijcie też na schab pieczony w mleku - klik.

3 ćwiartki z kurczaka (mogą być dowolne części z kurczaka)
Dodatkowo:
2 marchewki
1 cebula
1 szklanka mleka (*)

 Kurczaka umyć, ja dodatkowo ćwiartki przecinam na dwie części i po osuszeniu dokładnie natrzeć przyprawami, a następnie ułożyć w naczyniu żaroodpornym.
(Wszystkie kawałki powinny leżeć obok siebie, a nie jeden na drugim.)
Dodać marchewkę uprzednio pokrojoną w grubsze plasterki.
Całość zalać mlekiem, przykryć folią aluminiową i wstawić do rozgrzanego piekarnika.
Piec około 70 minut - do miękkości.
(Czas pieczenia zależy od wielkości kawałków kurczaka.)
W trakcie pieczenia mięso należy obrócić na drugą stronę, a marchewkę przemieszać.
 Z 15 minut przed końcem zdjąć folię, aby skórka nabrała złotego koloru.

(*) Ilość mleka zależy od szerokości naczynia żaroodpornego, ponieważ nie musi ono zakrywać kurczaka w całości.
Wystarczy, aby sięgało do 1/3 jego wysokości.

Użyłam przypraw ze sklepu Swojski Wyrób
Zwróćcie uwagę na sól, która przyznam, że wpłynęła na smak kurczaka.
Niby bardziej pasuje to potraw kuchni azjatyckiej, do owoców morza, ryb, ale... dla mnie świetnie skomponowała się w tym daniu.