czwartek, 9 listopada 2017

Kotlety z kaszy jaglanej ze smażoną cebulą i nutą paprykowo-curry




Przepis autorski (mój).
Uwielbiam kotlety z ryżu i przeróżnych kasz!
(Na blogu znajdziecie sporo przepisów na te pyszności, np. klik, klik, klik, klik.)
Ostatnio wprowadzam córce do próbowania nowe smaki, więc dochodząc do kasz ugotowałam jaglaną, a przecież nie będę gotowała po dwie łyżeczki...
Uwielbiam kaszę jaglaną i zawsze mam na nią mnóstwo pomysłów!
(O kaszy jaglanej możecie przeczytać tu - klik, a inne przepisu z jej udziałam znajdują się tu - klik.)
Wracając do kotletów...
Wiecie co?
Po usmażeniu znowu ugotowałam kaszę i to podwójną ilość!
Naprawdę smakują rewelacyjnie i sprawdzą się na obiad oraz jako przekąska.
Nawet na zimno i w wersji solo są pyszne, choć pasują też do lekkiego dipu i świeżych warzyw!
Pychota!

(około 5-6 sztuk)
100g kaszy jaglanej (u mnie w saszetkach - Sonko)
1 cebula
 1 jajko
1 łyżka mąki (może być pszenna lub skrobia kukurydziana)
1/2 łyżeczki curry
1/2 łyżeczki papryki słodkiej
2-3 szczypty gałki muszkatołowej
sól, pieprz
Dodatkowo:
mąka i bułka tarta do obtaczania
olej do smażenia

Kaszę jaglaną ugotować (*) według przepisu z opakowania i pozostawić do ostudzenia.
W międzyczasie posiekaną cebulę podsmażyć na niewielkiej ilości oleju i przełożyć do kaszy.
Dodać jajko, mąkę oraz przyprawy.
Całość dokładnie wymieszać i doprawić do smaku.
(Masa powinna być dość zwarta i nierozpadająca się.)
Z masy uformować (można lekko zwilżyć dłonie) kotlety, które następnie należy obtoczyć kolejno w mące i bułce tartej.
Kotlety smażyć na rozgrzanym oleju z obu stron.
(Powinny być zarumienione.)

(*) Ja użyłam kaszy w saszetkach, ale jeśli posiadacie sypką to należy ją dokładnie opłukać w zimnej wodzie (aby pozbyć się goryczki), a następnie zalać wrzątkiem i gotować 15 minut pod przykryciem, później odstawić na 10 minut, aby doszła.
Proporcja kaszy i wody to 1:2,5.
Kaszy nie mieszać podczas gotowania, ponieważ zrobi się z niej papka.