wtorek, 15 sierpnia 2017

Podróż w trzech smakach - Layne Mosler - recenzja


"Podróż w trzech smakach" to książka Layne Mosler, którą można nabyć na stronie Wydawnictwa Kobiecego.
 
 
 Bardzo lubię czytać książki i ubolewam nad tym, że mój wolny czas jest bliski zeru.
Tymczasowo czytam książki dla swojej córeczki, a sama sobie...?
Udało się na rzecz bardziej niedospanych nocy...
Jak nie blog, to Natalka - nocy mało, nie mówiąc już o dniach.
 
Jednak "Podróż w trzech smakach" tak przyjemnie i lekko się czytało, że nie spostrzegłam jak doszłam do ostatniej strony książki.
 

 Jest to opowieść kobiety, która postanowiła odwiedzić trzy miasta, zapoznać się z trzema kulturami i rozkoszować się trzema niebywałymi wachlarzami smaków.
   



Kim jest Layne Mosler? 
 
Layne Mosler wychowała się w rodzinie kalifornijskich rzeźników, piekarzy, rolników i świetnych kucharzy. 
Do kulinariów ciągnęło ją od zawsze - zaczęła pracować w restauracji, kiedy miała 17 lat. 
Wyprawy za ocean do odległej Rosji zainspirowały ją do rozpoczęcia studiów antropologicznych. Została znanym krytykiem kulinarnym cenionym przez, między innymi, „The New York Times” czy „The Wall Street Journal”.

O książce...

 
 Layne stwierdza, że mimo jej początkowego zapału nie uda jej się otworzyć własnej restauracji i wyrusza do Buenos Aires, aby pisać artykuły kulinarne. 
Po cichu liczy na to, że tam odnajdzie swój życiowy cel. 
Pewnego dnia zapytała taksówkarza o jego ulubioną restaurację i wkrótce delektuje się najpyszniejszym stekiem w jej życiu. 
Dalej pyta kolejnych kierowców o miejsca godne polecenia i w taki ów sposób odbywa najsmakowitsze podróże.
 
 Z Buenos Aires wyrusza do rodzinnego Nowego Jorku, gdzie również kursuje taksówkami.
Jednak sama zdobywa licencję - chcąc poznać życie typowego kierowcy taksówki.
Mimo wszystko czuje, że to miasto nie jest dla niej...

Ostatecznie kończy w europejskim Berlinie, który spodobał się jej od samego początku.
 Efektem podróży jest modny blog Taxi Gourmet
Layne pyta, smakuje, rozkoszuje się nowymi smakami i rejestruje wszystkie doznania. 
Ukazuje też piękno nieznanego celu podróży i przypadkowych odkryć.
Może uda się jej poznać nową miłość?
 


Moje zdanie:

Tak jak wspomniałam - książkę czyta się przyjemnie i dość szybko.
Nie wiem kiedy doszłam do 488 strony...
Przygody autorki, która ma duży dystans do siebie i swoich doświadczeń - bardzo wciągają.
Tym bardziej, że są realne.
 

Polecam!
 
Dane o książce:

Autor: Dunja Gulin
Liczba tron: 488
Format: 13,5 x 20,5 cm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
 Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece