poniedziałek, 10 lipca 2017

Ciasteczka z kaszą manną i solonymi orzeszkami




 Przepis autorski (mój).
Dawno nie piekłam żadnych ciasteczek, więc mi trochę tego brakowało...
 Niestety przy mojej córeczce nie mogę narzekać na brak czasu, a każdą wolną chwilę mogłabym przeznaczyć na bardziej pożyteczne zajęcie.
Jednak nie żałuję mojej zabawy, a jedynie jest mi żal, że nie zrobiłam większej ilości tych pyszności!
Już podczas pieczenia z piekarnika wydobywał się obłędnie kuszący zapach...
A smak?
Rewelacja!
Ciasteczka wyszły takie kruche, delikatne z fajnym słodko-słonym i orzechowym posmakiem.
Koniecznie spróbujcie i od razu zwiększcie proporcje!

(1 blaszka)
70g masła
150g mąki pszennej 
 80g cukru
60g kaszy manny 
1 żółtko
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
Dodatkowo:
1 białko
Opcjonalnie:
cukier lub cukier puder

Z wszystkich składników zagnieść jednolite ciasto, a następnie uformować je w kulę, owinąć folią spożywczą i włożyć do lodówki na około 30 minut.
Po tym czasie ciasto rozwałkować na grubość 0,5 mm i wykrawać z niego dowolne kształty.
Wszystkie ciasteczka ułożyć (zachowując spore odstępy) na blasze wysłanej papierem do pieczenia i posmarować lekko roztrzepanym białkiem.
Opcjonalnie można posypać cukrem.
Całość piec w rozgrzanym piekarniku przez około 10-15 minut w 180 stopniach.
(Ciasteczka powinny być odrobinę zarumienione.)
Ciastka ostudzić na kratce i przełożyć do szczelnie zamkniętego pojemnika.
(Jeśli przed pieczeniem nie były posypywane cukrem to można je oprószyć pudrem.)

Swoje ciasteczka wykrawałam dwustronnymi foremkami Stella. Fajnie sprawdzają się też w robieniu ciasteczek z okienkami.