piątek, 12 maja 2017

Syrop z kwiatów mniszka lekarskiego - recenzja


 Podczas ciąży odstawiłam wszystkie zbędne tabletki i jakoś udało mi się przetrwać okres jesienno-zimowy - jedynie z niewielkimi objawami przeziębienia.
Przekonałam się nie naturalne sposoby są bardziej skuteczniejsze i beeezpieeeczniejsze od tej całej chemii, do której większość z nas jest przyzwyczajona.

Ostatnio miałam ciężki okres, a dodatkowo pogoda i... gardło, kaszel...
Poród tuż, tuż - nie chcę trafić na porodówkę chora!

Jakiś czas temu  w sklepie Stragan Zdrowia zaopatrzyłam się w syrop z kwiatów mniszka lekarskiego z dodatkiem soku z cytryny - Premium Rosa.


Wiedziałam, że się przyda...



Ogólnie syrop z mniszka lekarskiego wspomaga odporność organizmu, łagodzi chrypkę oraz kaszel, ma działanie przeciwzapalne, przeciwwirusowe, przeciwgorączkowe, antygrzybiczne, przeciwświądowe, przeciwbólowe i przeciwreumatyczne, przyspiesza gojenie, polepsza też trawienie i przemianę materii, działa również moczopędnie.


Posiada właściwości antyoksydacyjne, dzięki czemu opóźnia proces starzenia, zmniejszają ryzyko nowotworów i chorób układu krążenia, obniża poziom cholesterolu i cukru we krwi.

I co dla mnie ważne może być spożywany przez kobiety w ciąży.


Składniki:

wyciąg z kwiatów z mniszka lekarskiego (48%)
cukier
  sok z cytryny (4%)


Kwiaty i liście bogate są w inulinę, flawonoidy i karotenoidy, znaczne ilości soli mineralnych, głównie potasu, magnezu i krzemu, a także witaminy A, B1, B2, C i D oraz kwasu foliowego.

 Sok z cytryny zawiera dużą ilość witaminy C.

Dawkowanie:

Zaleca się stosowanie 2-3 łyżeczek syrou, dzieci połowę mniej.
Syropem można słodzić herbatę.
Ja właśnie tak robiłam.


Przeciwwskazania:

 Syrop z mniszka nie jest zbytnio zalecany w przypadku osób z nadkwaśnością oraz wrzodami żołądka.
Ja już długo borykam się z takimi problemami i przyznam, ze u siebie nie zauważyłam nasilenia się tego typu dolegliwości.


A Wy znacie syrop z mniszka? Stosujecie?
A może robicie sami?