wtorek, 14 marca 2017

Tarta z boczkiem, serem i marynowanymi pieczarkami








Przepis autorski (mój).
 Czy lubię pizzę?
Hmmm, niekoniecznie, chyba że jest domowa...
Ale tarta....
Pychota.
  Tu przedstawiam Wam propozycję z mnóstwem sera, z boczkiem i marynowanymi pieczarkami.
Można ją uznać za szybką przekąskę, śniadanie, obiad czy kolację. 
Idealnie smakuje na ciepło - jak i po ostygnięciu.
Polecam!

Tu znajdziecie inne przepisy na tarty - klik.

(Forma o średnicy około 28-30 cm)
Ciasto:
200g mąki pszennej
150g masła 

 1 jajko
1 szczypta soli
 Farsz:
 200g wędzonego boczku
120g żółtego sera
1 cebula
2 jajka
200 ml śmietanki 18% (rzadkiej, może być słodka)

sól, pieprz
Dodatkowo:
 pieczarki marynowane (u mnie krojone w zalewie naturalnej - Ole!)
żółty ser do posypania wierzchu
 olej do smażenia

Przygotować ciasto.
Mąkę przesiać, w środku zrobić wgłębienie i wbić jajko.
Dodać małe porcje zimnego masła i oprószyć solą.
Całość szybko zagnieść, zawinąć w folię i wstawić do lodówki na około 30 minut.
Po tym czasie ciasto ponownie zagnieść, wylepić nim natłuszczoną formę do tarty (zrobić wysoki brzeg) i ponownie schłodzić (około 20 minut).
Następnie ciasto ponakłuwać widelcem i podpiec 10 minut w 180 stopniach (w rozgrzanym piekarniku).
(Aby ciasto nie wyrosło należy okryć je folią aluminiową - błyszczącą stroną do dołu i posypać suchą fasolą lub grochem.)
W międzyczasie przygotować farsz.
  Boczek pokroić w kostkę, a cebulę drobno posiekać i razem podsmażyć na niewielkiej ilości oleju.
Śmietanę połączyć z jajkami i startym serem.
Dodać cebulę z boczkiem, wymieszać i doprawić solą z pieprzem.
Nadzienie przelać na podpieczone ciasto i ponownie wstawić do piekarnika.
Piec około 20-30 minut w 180 stopniach.
Po 10-15 minutach pieczenia wierzch tarty posypać dodatkową porcją sera i ułożyć na nim plasterki pieczarek.