środa, 8 marca 2017

Chałwa lniana orzechowa i żurawinowa GJ-GACA - recenzja


W dzieciństwie miałam możliwość i objadałam się chałwą ile tylko mogłam...
Teraz, przyznam że ten przysmak nie wywołuje u mnie wielkiego zachwytu.
Może to dlatego, że pamiętam smak prawdziwej chałwy, a współczesne to już nie to samo...?
Mimo wszystko uwielbiam wszystkie słodkości o smaku chałwowym i nawet sama często je robię.
Na blogu znajdziecie mnóstwo przepisów na różne takie łakocie.

Przykłady tu - klik i tu - klik.





Wiem, że wiele osób nie może oprzeć się chałwie, a niektórzy jej unikają ze względu na kaloryczność lub alergię na sezam.
Cóż, nic straconego, bo zawsze znajdzie się i na to jakieś rozwiązanie!

Co powiecie o chałwie lnianej?

Nawet sama wymyśliłam przepis - klik.

Ale jeśli nie lubicie bawić się kuchni, to mam dla Was do zaproponowania gotowe produkty.

Ostatnio miałam możliwość przetestowania chałw lnianych GJ-GACA.


Chałwy te są produktem „surowym”, nie poddanym obróbce termicznej, dzięki czemu wszystkie składniki użyte w jej produkcji zachowują wszystkie swoje właściwości.
Wytwarza się je ręcznie, a producent dba o najwyższą higienę i stara się, aby każdy mógł cieszyć się świeżością, walorami smakowymi, zdrowotnymi i odżywczymi tego przysmaku.

                      Firma posiada w swoje ofercie wiele smaków chałwy, ale ja opiszę tylko te, które miałam możliwość sama wypróbować.



To produkt, w którym główną rolę pełnią orzechy ziemne.
Tłuszcze zawarte w orzeszkach arachidowych dbają o serce oraz przywracają dobry sen. 
Zawarty w orzeszkach ziemnych aminokwas - arginina to cenny budulec ludzkich mięśni, znacznie podnoszący naszą zdolność do wysiłku.

 Właściwości wynikające ze składu produktu:

- wspomaga proces odchudzania, oczyszcza organizm z toksyn działając jak „szczotka” na jelita
- ogólnie poprawia odporność organizmu, idealna na przeziębienie, działa antyseptycznie
- pozytywnie wpływa na drogi moczowe
- wspomaga serce, pracę mózgu
- obniżają ciśnienie tętnicze krwi
- niweluje niekorzystne skutki działania wolnych rodników
- usuwa chorobliwe zmęczenie, bóle głowy, przywraca dobry sen
- dba o skórę , włosy i paznokcie
- wskazana przy zwiększonym wysiłku fizycznym i umysłowym

 Wartości odżywcze w 100g produktu:

białko: 16,3g
węglowodany: 48,7g
w tym cukry ogółem: 45,5g
tłuszcze: 23,5g
wartość energetyczna: 491 kcal/2062,2 kJ




To produkt, w którym główną rolę pełni żurawina.
Obok właściwości leczniczych, takich jak: działanie przeciwgrzybicze, przeciwbakteryjne, ochrona komórek mózgowych przed uszkodzeniami i wielu innych, ma ona także właściwości odchudzające. 
Wspomaga również i stymuluje przemianę materii, bierze udział w usuwaniu toksyn z organizmu (dzięki zawartości błonnika i flawonoidów) i tym samym poprawia skuteczność odchudzania.
Po żurawinę powinniśmy sięgnąć przy przeziębieniach, anginie, awitaminozie i przemęczeniu, co w dzisiejszym świecie jest niestety dość powszechnym zjawiskiem. Wyjątkowy skład chałwy lnianej przyczyni się do poprawy humoru i naszej witalności.

 Właściwości wynikające ze składu produktu:

- wspomaga proces odchudzania, pobudza układ trawienny
- ogólnie poprawia odporność organizmu, idealna na przeziębienie, działa antyseptycznie
- pozytywnie wpływa na drogi moczowe
- jest naturalnym antybiotykiem, pomocnym w walce z grypą, infekcjami górnych dróg oddechowych
- działa przeciwbakteryjnie, przeciwwirusowo, przeciwgrzybicznie
- odkaża jamę ustną i gardło
- niweluje niekorzystne skutki działania wolnych rodników 
- usuwa chorobliwe zmęczenie, bóle głowy, bezsenność

  Wartości odżywcze w 100g produktu:

białko: 8,0g
węglowodany: 56,53g
w tym cukry ogółem: 45,96g
tłuszcze: 13,02g
 w tym tłuszcze nasycone 4,32g 
sól: 0g
wartość energetyczna: 366,75 kcal/1528,13 kJ




Moje zdanie:

Chałwę testowałam z koleżanką i przyznam, że obie jej wersje zniknęły błyskawicznie.
Dla mnie do gustu bardziej przypadła orzechowa, natomiast mojej przyjaciółce - ta z żurawiną.
Co prawda chałwa lniana różni się od sezamowej, ale tak samo jest smaczna i wystarczy tylko odnaleźć swój ulubiony wariant smakowy, aby móc zachwycać się tą zdrową przekąską.
I to jest jej dodatkowy plus - brak konserwantów, sztucznych barwników, czy cukru.
Chałwa jest słodka, ale dzięki naturalnym składnikom.
Oprócz tego uwagę zwraca jej estetyczne opakowanie - papierowa torebeczka z okienkiem oraz prosta etykieta w ładnych kolorach.
W środku znajdziemy 9 kostek, które kuszą swoim niesamowitym zapachem.
 
Oprócz zalet, znalazłam małą wadę, a mianowicie chodzi mi o dostępność produktu.


Jednak podsumowując swoją ocenę - jestem na tak!

A co Wy myślicie o takiej chałwie?
Próbowaliście?