czwartek, 2 lutego 2017

Sernik miodowy z cynamonem (pieczony)










 Pewnego razu zachciało mi się sernika, ale takiego z miodem...
(Ostatnio do wszystkiego dodaję miód.)
Upiekłam i... zniknął ekspresowo już kolejnego dnia.
Nie, nie - sama całego nie zjadłam, pomogła mi rodzina ze znajomymi.
Wszystkim smakował, a ja musiałam upiec kolejny.
Uwielbiam ten miodowo-cynamonowy smak, który jest delikatny i idealnie komponujący się z całością.
Sam sernik jest przepyszny, lekki, kremowy, świetnie się kroi i ładnie wyrasta, nie pęka.
Koniecznie sami spróbujcie!

(Forma o średnicy 22 cm)
Spód:
200g kruchych ciasteczek/herbatników (użyłam herbatników pełnoziarnistych z masłem)
80g masła/margaryny
 1/2 łyżeczki cynamonu
Masa:
500g kilkakrotnie mielonego twarogu (może być z wiaderka - polecam z Wielunia)
100 ml śmietanki 30-36%
3 jajka
60g miodu (około 5 płaskich łyżek)
60g cukru
3 łyżki mąki ziemniaczanej
3/4 łyżeczki cynamonu
Polewa:
70g czekolady mlecznej
1-2 łyżki mleka
1 łyżka masła
Opcjonalnie:
posiekane orzechy do posypania (u mnie włoskie)

Przygotować spód.
Wszystkie składniki dokładnie zmiksować, a następnie wklepać w dno tortownicy wysłanej papierem do pieczenia.
(Boków nie wyściełać i niczym nie smarować.)
Spód z formą schłodzić w lodówce - przez około 30 minut.
Przygotować masę serową.
Twaróg zmiksować z jajkami, dodać cukier, miód i po wymieszaniu - kremówkę, a na końcu mąkę z cynamonem.
(Masę należy mieszać tylko do połączenia się składników. Nie warto jej napowietrzać, aby sernik nie opadł podczas pieczenia.)
Całość przelać na ciasteczkowy spód i delikatnie wyrównać.
 Piec około 60-80 minut (*) w 170 stopniach.
 Ciasto ostudzić przy uchylonych drzwiczkach piekarnika i później schłodzić (minimum 3 h, a najlepiej przez całą noc) w lodówce.
 Po tym czasie przygotować polewę.
Czekoladę rozpuścić z dodatkiem mleka i masła, a następnie przełożyć do rękawa cukierniczego.
Polewą udekorować sernik i wierzch opcjonalnie posypać orzeszkami.

 (*) Używam piekarnika gazowego, który czasami ma swoje humorki. Przeważnie ciasta piekę odrobinę dłużej, więc w tym przypadku czas pieczenia sernika może być krótszy (niż podałam wyżej) o 5-10 minut.