piątek, 6 stycznia 2017

Ciasteczka z kleiku ryżowego (z konfiturą)










Z tego co wiem - to wiele osób zna te ciasteczka z dzieciństwa.
Ja niestety poznałam ich smak dość późno, ale odkąd upiekłam je po raz pierwszy - przypadły do gustu całej rodzinie.
Są przepyszne, delikatnie miękkie w środku i cudownie kuszące swoim apetycznym aromatem.
Przeważnie do masy dodaję jedynie wiórki kokosowe, ale tym razem użyłam również sezamu - co nadało ciastkom jeszcze bardziej smakowitego charakteru.
Możecie je wzbogacić o ulubione nadzienie lub pozostawić bez dodatków.
W każdym bądź razie - osobiście uwielbiam wszystkie wersje!
 A na koniec dodam, że ciasteczka idealnie nadają się do dłuższego przechowywania (bez dodatków), więc swobodnie możecie przygotować ich większą ilość - choć z pewnością i tak znikną w ekspresowym tempie.

(około 19 sztuk)
100g kleiku ryżowego (bez dodatków)
125g masła/margaryny
60g cukru (używam ksylitolu)
1 łyżeczka cukru waniliowego (robię domowy - klik)
1 jajko (duże)
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
2-3 łyżki wiórek kokosowych (płaskie)
2-3 łyżki sezamu (płaskie)
Dodatkowo:
dżem/konfitura/krem czekoladowy (użyłam konfitury z borówki)

Masło/margarynę z cukrami utrzeć do puszystości i nadal mieszając - wbić jajko.
Do powstałej masy dodać resztę składników i całość dokładnie połączyć (najlepiej za pomocą dłoni).
Z ciasta uformować kulki o wielkości orzecha włoskiego i w każdej z nich zrobić (małym palcem lub okrągłym końcem drewnianej łyżki) niewielkie wgłębienie.
Wszystkie kuleczki ułożyć (zachowując niewielkie odstępy) na blasze wysłanej papierem do pieczenia i wstawić do rozgrzanego piekarnika.
Piec 20-25 minut w 180 stopniach.
 (Ciastka powinny być odrobinę zarumienione.)
Ciasteczka po ostudzeniu (początkowo będą bardzo delikatne) napełnić ulubionym nadzieniem.