sobota, 17 grudnia 2016

Muffiny z suszonymi jabłkami nadziewane twarożkiem (z nutą karmelowo-waniliową)










 Przepis autorski (mój).
Jestem dumna z tego przepisu, bo muffinki wyszły takie pyszne, że nawet mąż załapał się na jedno ciastko (a niekoniecznie jada babeczki).
Smakują rewelacyjnie i cudownie pachną - tym samym kusząc podczas pieczenia.
Nadzienie z twarożku również okazało się doskonałym pomysłem i połączeniem dla suszonych jabłek!
Każdego muffina uwieńczyłam posypką z cukru karmelowo-waniliowego, która oprócz efektów smakowych - sprawiła, że wierzch był leciutko chrupiący.
Pychota!
Zresztą sami spróbujcie!!!

(około 6-7 sztuk)
100g mąki pszennej
75g cukru (u mnie ksylitol)
1 łyżeczka cukru waniliowego
1 łyżeczka proszku do pieczenia (płaska)
1 jajko
  50 ml mleka
  50 ml oleju
Dodatkowo:
 40g suszonych jabłek (u mnie w kostce z firmy Amkez)
Twarożek:
90g białego sera (u mnie z wiaderka)
10g cukru (u mnie ksylitol)
10g cukru waniliowego 
Wierzch:

Ser dokładnie połączyć z cukrem i cukrem waniliowy.
W pierwszej misce wymieszać mąkę, oba cukry i proszek do pieczenia, w drugiej - jajko, mleko oraz olej.
Suche składniki połączyć z mokrymi. 
(Miksować/wymieszać łyżką do połączenia się całości, nie dłużej.)
Na końcu wmieszać suszone jabłka.
 Formę do muffinek wyłożyć papilotkami i wypełnić po 1 łyżce ciasta, 1 łyżeczce twarożku i ponownie uzupełnić ciastem
(całość nie może przekraczać 3/4 wysokości papilotek, bo muffinki sporo podrosną).
Ciastka posypać zmielonym cukrem karmelowo-waniliowym i wstawić do rozgrzanego piekarnika.
Piec około 22-25 minut (do tzw. "suchego patyczka") w temperaturze 180 stopni.  
Gotowe muffiny wyjąć z blachy i pozostawić do ostudzenia.
Można oprószyć dodatkowym cukrem.


(*) Użyłam cukru w "kamyczkach", więc zmieliłam go w młynku do kawy. Nadał muffinkom niepowtarzalnego posmaku karmelu.
Taki cukier bez problemu możecie nabyć na stronie sklepu Ale Raj - klik.