poniedziałek, 19 grudnia 2016

Kokosowy sernik dla diabetyków i osób na diecie bezglutenowej (najlepszy)








 Przepis autorski (mój).
Ten sernik to moja baaardzo wielka duma!
Jest przepyszny, lekko wilgotny, zawsze ładnie wrasta, czyli nie skłamię, jeśli jednym słowem określę go idealnym.
Powstał z myślą o mamie, udowadniając jednocześnie, że insulina niekoniecznie musi wiązać się z wielkimi wyrzeczeniami.
Ciągle dbając o nią - z czystym sumieniem pozwoliłam jej zjeść kawałek upragnionego ciasta.
A i sama nie mogłam oprzeć się solidnej porcji, gdzie w ciąży słodycze dla mnie zeszły na dalszy plan.
(Kiedyś mogłam zjeść dwie białe czekolady jednocześnie - teraz od święta i to odrobinkę.)
Do sernika użyłam cukru kokosowego (35 IG), który zawiera magnez, potas, cynk oraz żelazo. 
Obfituje też w szeroką gamę witamin: C, B1, B2, B3 oraz B6.
To dzięki niemu sernik uzyskał piękny czekoladowo-karmelowy kolor, delikatny posmak i kokosowy aromat.
Zamiast mąki/skrobi dodałam mąkę kokosową (35 IG) - będącą idealnym źródłem błonnika oraz zdrowym rozwiązaniem dla osób unikających glutenu.
Jest bardzo chłonna i wspaniale "związała" masę serową.
Mogę śmiało stwierdzić, że ten sernik to wielki hit i posmakuje każdemu - nawet dla wielbicieli niezdrowych i kalorycznych słodkości.
Zaskakuje konsystencją oraz smakiem - dlatego też wszelkie urozmaicenia są zbędne.
Koniecznie spróbujcie sami!!!

(Tortownica o średnicy 16 cm)
400g zmielonego twarogu (użyłam dobrej jakości z wiaderka)
80g cukru kokosowego
 2 jajka
50 ml oleju roślinnego
3 łyżki mąki kokosowej (płaskie)
 3 łyżki wiórek kokosowych (płaskie; u mnie z Ale Raj)
Opcjonalnie do dekoracji:
dowolne ozdoby (u mnie z mojej ulubionej Cukieterii)

Ser utrzeć z cukrem kokosowym, a następnie kolejno połączyć z jajkami i olejem.
Na końcu masę połączyć z mąką kokosową (delikatnie przesianą, aby nie było grudek) oraz wiórkami kokosowymi.
Całość przełożyć do formy wyłożonej papierem do pieczenia i wstawić do rozgrzanego piekarnika.
Piec około 60 minut (aż sernik będzie zarumieniony ze sprężystym wierzchem) w 180 stopniach.
Ciasto ostudzić przy uchylonych drzwiczkach piecyka i ozdobić według uznania.