czwartek, 8 września 2016

Zupa z młodej fasoli (fasolowa)




 Póki jest sezon na młodą fasolkę - u mnie obowiązkowo musi być zupa fasolowa.
Przeważnie robię ją w lżejszej wersji - bez zasmażki i śmietany, na żeberkach, bądź kościach schabowych.
Jest bardzo syta, więc z powodzeniem może zastąpić obiad.
Zresztą moja jest pełna mięska - uwielbiam takie zupowe, gotowane...

mięso na wywar (użyłam kości schabowych, ale idealnie nadadzą się - wędzone)
1,5-2 szklanki młodej fasoli typu "Jaś"
  3-4 ziemniaki
1 marchewka (duża)
1 pietruszka
kawałek selera
1 cebula
2 listki laurowe
2 ziarna ziela angielskiego
1-2 łyżki majeranku

domowa "vegeta"
sól, pieprz

Dodatkowo:
olej do podsmażenia cebuli

Mięso na wywar zagotować i po wytworzeniu się pianki, wszytko zlać, opłukać i ponownie włożyć do garnka.

Dodać listki laurowe, ziele angielskie i odrobinę domowej przyprawy typu "vegeta".
Podgotować z 20 minut i wrzucić pokrojone warzywa (ziemniaki, marchew, pietruszkę, selera).
  W międzyczasie cebulę zeszklić na niewielkiej ilości oleju przełożyć do gotującej się zupy.
Gotować do miękkości wszystkich składników.
Na koniec doprawić majerankiem, solą i pieprzem.
Zupę można zagęścić zasmażką.
Na patelni rozpuścić masło (lub olej) i energicznie mieszają dodać mąkę (proporcje 1:1).
Smażyć na złoty kolor.

(Na zdjęciu jest bez zasmażki.)