wtorek, 12 lipca 2016

Pierogi z jagodami


 Pierogi z jagodami wywołują u mnie szereg miłych wspomnień z dzieciństwa.
Rodzinne spacery po lesie, wykrawanie kółek z ciasta i najprzyjemniejsze - zajadanie się gotowymi pierożkami.
Szkoda, że nie rosną one w lesie cały rok, ale w sezonie - takie pierogi to obowiązkowa potrawa!
Nie lubię bawić się ciastem, jednak dla efektu... - zrobię wszystko.
 Chyba nie muszę pisać, że są pyszne?

Ciasto:
1 jajko
1/3 szklanki mleka
1/3 szklanki wody
2,5 szklanki mąki (nie co mniej)
1 szczypta soli
Nadzienie:
120g jagód
2 łyżeczki cukru
Dodatkowo:
woda
2 łyżki oliwy
sól

Umyte (dokładnie!) jagody delikatnie wymieszać z cukrem.
Przygotować ciasto.
Mąkę wsypać do miski, wbić jajko, dodać sól, wodę i mleko.
Całość porządnie wyrobić - na gładką i elastyczną masę.
Ciasto podzielić na kilka części.
Każdą z nich cienko rozwałkować i wykrawać (foremką lub szklanką) z niej dowolne kształty (wycinałam serduszka i kółka).
Na środku każdego kawałka ciasta położyć odrobinę jagód i ciasto zgiąć na pół lub przykryć drugim kawałkiem, a brzegi mocno posklejać - dociskając np. widelcem.
Pierogi wrzucać na wrzącą i osoloną wodę (z dodatkiem oleju).
Następnie je zamieszać i gotować (na małym ogniu) przez około 2 minuty - od momentu wypłynięcia.
Można podawać polane śmietaną i/lub posypane cukrem.