niedziela, 10 lipca 2016

Frużelina czereśniowa



Frużelinę z czereśni robię już od kilku lat i zawsze mam jej mały zapas.
Idealnie nadaje się do deserów, naleśników, ciast i różnych wypieków.
To takie owoce w żelu, które konsystencją przypominają lekko tężejącą galaretkę.
Pycha!

500g czereśni (waga bez pestek)
3 łyżeczki żelatyny (płaskie)
3/4 szklanki cukru
2 łyżki soku z cytryny
2 łyżeczki mąki ziemniaczanej (płaskie) + 2 łyżki zimnej wody

Czereśnie umyć, wydrylować i umieścić w garnku.
 
Całość zasypać cukrem i połączyć z sokiem cytrynowym.
  Owoce gotować do momentu puszczenia soku.
Dodać mąkę ziemniaczaną (rozpuszczoną w wodzie) i mieszając - gotować do powstania gęstej masy.
Następnie garnek zdjąć z ognia.
Żelatynę rozpuścić w odrobinie gorącej wody i dokładnie połączyć z kisielem.
Frużelinę przełożyć do słoiczków i odstawić (do góry dnem) - aż ostygnie i zgęstnieje.