czwartek, 5 maja 2016

Sernik chałwowy



  
Przepis autorski (mój).
Sernik smakuje... naprawdę obłędnie.
A dla miłośników chałwy będzie istną rozkoszą dla podniebienia.
Jest delikatny, kremowy i cudownie pachnie!
Sami się przekonajcie, bo robi się go niezwykle prosto!

(Tortownica o średnicy 24 cm)
herbatniki na spód
Masa serowa:
800g sera waniliowego z wiaderka
4 jajka
150g śmietanki 22-30% (użyłam 22%)
1 szklanka cukru pudru (czubata)
3 łyżki mąki ziemniaczanej
1-2 łyżki soku z cytryny.
100g chałwy (użyłam waniliowo-kakaowej)
Polewa:
75g chałwy (użyłam waniliowo-kakaowej)
100 ml śmietanki 30%
Dodatkowo:
2 łyżki sezamu
25g chałwy (opcjonalnie)

Ser wymieszać z cukrem pudrem (mikserem, na niskich obrotach).
Cały czas miksując - dodać po jednym jajku.
Na koniec masę połączyć z mąką, śmietaną i sokiem z cytryny.
Chałwę pokroić na kawałki, lekko pokruszyć i delikatnie wmieszać w masę.
Całość przelać do formy wyłożonej herbatnikami i wstawić do rozgrzanego piekarnika.
Przez pierwsze 15 minut piec w 200 stopniach, a przez kolejną 1 godzinę (może być ciup dłużej) w 150.
Po tym czasie piekarnik wyłączyć i po 5 minutach powoli uchylić drzwiczki.
Ostudzony sernik wstawić do lodówki na kilka godzin.
Przygotować polewę.
Rozdrobnioną chałwę połączyć ze śmietanką, zmiksować blenderem i przełożyć do małego garnuszka.
Całość lekko podgrzać, aby masa stała się gęsta.
(Masę należy ciągle mieszać i nie dopuścić, aby się zagotowała.)
Polewę przelać na zimny sernik.
Ciasto ponownie schłodzić w lodówce (na czas zastygnięcia polewy), a następnie posypać podprażonym (na suchej patelni) sezamem i udekorować kawałeczkami chałwy.