wtorek, 31 maja 2016

Pieczone ziemniaki z czosnkiem i wędzonym boczkiem



Tak przygotowane ziemniaczki smakują rewelacyjnie.
(Po mimo, że nie jestem fanką ziemniaczanych potraw...)
Idealnie pasują do obiadu, ale w wersji solo znikają jeszcze szyyybciej.
 Proporcje należy dostosować do własnych preferencji/potrzeb.

9 młodych ziemniaków
4-5 ząbków czosnku
4 plastry wędzonego boczku
czarnuszka (zamiast pieprzu)
olej (użyłam czosnkowego; możecie sami go zrobić - klik)
Opcjonalnie:
dowolne przyprawy
świeże zioła
masło

Ziemniaki dokładnie umyć (oskrobać, bez obierania) i osuszyć ręcznikiem.
Każdego z osobna ponacinać (co kilka milimetrów, nie do końca), a między nacięcia (nie w każde) powkładać kawałki boczku i plasterki czosnku.
Ziemniaki ułożone w naczyniu żaroodpornym, skropić oliwą i posypać przyprawami.
Piec pod przykryciem w 180 stopniach przez około 40-60 minut (czas zależny jest od rodzaju i wielkości ziemniaków).
10 minut przed końcem pieczenia ziemniaki odkryć, aby lekko się zarumieniły.
Podawać z masełkiem i świeżymi, posiekanymi ziołami.