niedziela, 20 marca 2016

Ciasteczka z mąki kokosowej dla diabetyków








Przepis autorski (mój).
Te ciasteczka są moją dumą i zapoczątkowały moją przygodę z mąką kokosową.
Więcej o samej mące kokosowej napiszę w osobnym poście, ponieważ uważam, że jest to produkt godny uwagi oraz wymaga umiejętności w obchodzeniu się z nim. 
Mąka kokosowa jest mąką bezglutenową i chłonie dużo płynów, dlatego warto wiedzieć w jaki sposób przygotować potrawę, aby nie rozpadła się i nie była zbyt twarda/sucha.
Wracając do przepisu..
Ciasteczka są idealną przekąską nie tylko dla diabetyków - mąka kokosowa posiada niski indeks glikemiczny - 35.
Mają cudowny, kokosowy posmak, są lekko wilgotne i delikatnie miękkie.
Starałam się, aby należały do kategorii ciastek kruchych, ale nie były typowymi "łamaczami zębów".
Mi - oraz osobie, której je przygotowałam - bardzo przypadły do gustu.
Jest to wypiek, który z pewnością będzie częściej realizowany.

(około 18 sztuk)
2 jajka (średnie/duże)
70g mąki kokosowej (można nabyć na stronie sklepu: www.zielonynurt.pl)
 50g cukru brzozowego/ksylitolu (może być inna substancja słodząca)
5-7 łyżek oleju kokosowego (rozpuszczonego)
5 łyżek mleka (może być woda)
Dodatkowo (opcjonalnie):
2 łyżki owoców białej morwy (suszonych)
2 łyżki jagód goi (suszonych)

Wszystkie składniki umieścić w misce i dokładnie połączyć (za pomocą dłoni).
(Masa powinna być miękka, plastyczna i niezbyt krucha. W razie potrzeby należy dodać odrobinę oleju kokosowego.)
Z ciasta formować kulki - nieco mniejsze od orzecha włoskiego.
Kuleczki spłaszczyć i ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.
Piec (w rozgrzanym piekarniku) 18 minut w 180 stopniach.
(Ciastka powinny być zarumienione - uważać, aby nie przypaliły się.)
Po ostudzeniu można posypać cukrem pudrem - przygotowanym z ksylitolu.
  
  Miseczka widoczna na zdjęciu pochodzi z pracowni rzeźbiarskiej "Graciarnia".