środa, 24 lutego 2016

Tiramisu ze słomką ptysiową











Przepis autorski (mój).
 Tiramisu - czyli włoski deser, o którym chyba słyszał każdy.
Podobno we Włoszech, w zależności od regionu - istnieje nawet kilkadziesiąt jego odmian!
Z reguły składa się z biszkoptu nasączonego mocną kawą espresso i likierem oraz warstwy kremu z serka mascarpone, jajek i cukru.
Całość posypana jest obficie kakao i wiórkami gorzkiej czekolady.
Poniżej przedstawiam własną wersję ze słomką ptysiową.
(Słomka z Brześcia idealnie się nadaje.)
Tiramisu w takiej wersji jest delizioso!!!
Słomka ptysiowa - wbrew pozorom nie rozmięka i pysznie smakuje z resztą składników.
Musicie sami spróbować, a przekonacie się że deser jest magiczny - znika jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. 

1 opakowanie (125g) słomki ptysiowej (polecam firmy Brześć)
 Krem: (*)
500g serka mascarpone
5 żółtek
2 białka
100g cukru pudru
kilka kropel aromatu migdałowego (opcjonalnie)
Nasączenie:
3/4 szklanki wody
1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej (wg smaku)
2 łyżki rumu/czystego alkoholu
Dodatkowo:
gorzka czekolada (starta)
kakao

Przygotować krem.
 Żółtka z połową cukru - zmiksować na jasną i puszystą masę. 
Dodać (stopniowo) serek mascarpone i aromat.
(Mascarpone "nie lubi miksowania", więc do połączenia go z żółtkami lepiej użyć łyżki, ewentualnie miksować krótko i na wolnych obrotach.)
Białka ubić na sztywną pianę - pod koniec ubijania dodać resztę cukru i delikatnie (łyżką) połączyć z masą.
Przygotować poncz do nasączenia.
 Wszystkie składniki dokładnie wymieszać.
(Kawę można zaparzyć i ostudzić. Ja od razu wszystko wymieszałam w letniej wodzie.)
W formie (**) ułożyć warstwę słomki ptysiowej - uprzednio krótko zamaczanej w ponczu.
Następnie rozsmarować grubą warstwę kremu.
Krem obficie posypać wiórkami czekolady oraz kakao i ponownie ułożyć słomkę ptysiową (nasączoną).
Całość posmarować cienką warstwą kremu i oprószyć wiórkami czekolady oraz kakao.
Tiramisu schłodzić w lodówce.

(*)  Oryginalne tiramisu zawiera jajka, ale nie wszyscy je tolerują (na surowo). W tym przypadku należy pominąć jajka i do serka dodać ubitą kremówkę. Jednak to już będzie a'la tiramisu.
(**)  Użyłam formy o wymiarach około 16 x 24 cm. Można robić w mniejszej lub większej - wtedy warstwa kremu będzie grubsza/cieńsza.
Deser można również przygotować w pucharkach.