niedziela, 10 stycznia 2016

Super kruche ciasteczka kokosowe bez jajek







Zainspirowałam się przepisem z blogu: Sztuka gotowania wg Samiry.
Kolejny dowód, że najprostsze rzeczy są najlepsze.
Ciasteczka bardzo mnie zaskoczyły i od razu zostały zjedzone.
Są przepyszne, słodziutkie i idealnie kruche - wcale nie twarde.
Każdy kawałek rozpływa się w ustach - miłe uczucie jak tak się roztapia.

(17 sztuk)
120g mąki
50g masła/margaryny
50g smalcu (*)
1/2 szklanki wiórek kokosowych
4 łyżki cukru (płaskie)
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
 
Wszystkie składniki ze sobą połączyć i zagnieść do otrzymania jednolitego ciasta.
(Wiórki najlepiej dodać na końcu.) 
Z masy uformować kulki o wielkości orzecha włoskiego.
Każdą z nich spłaszczyć i ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.
(Dodatkowo na ciastkach odcisnęłam wzorek - foremką. Można widelcem lub wcale tego nie robić.)
Ciastka piec (w rozgrzanym piekarniku) 15-20 minut (w oryginale 10 minut) w 180 stopniach.
(Ciasteczka powinny być zarumienione i miękkie - po ostudzeniu stwardnieją.)
 
 (*) Smalec nadaje ciastkom kruchości i absolutnie nie jest wyczuwalny. Lubię na nim "pracować".
W oryginalnym przepisie było użyte 100g masła.